Smacznego!

 Witajcie!

Pochodzę ze Śląska, w naszym rejonie można spotkać się z wieloma tradycjami związanymi z momentem zaślubin. Jedną z nich jest roznoszenie kołocza weselnego przez parę młodą kilka tygodni przed Weselem. 

Dzisiejszą pracą jest tacka, na której Państwo Młodzi roznosili kołocz swoim gościom.



 Taca została pomalowana farbami kredowymi. Z zewnętrznej strony przy pomocy szablonu zrobiłam kropeczki. W środku przy pomocy medium do transferu przeniosłam napisy. Całość została wielokrotnie lakierowana.




Dodatkową ozdobą jest topper Eko-Deco z napisem Smacznego





Kolejna odsłona lawendowej niciarki

Cześć!
 Tym razem już obiecuję - to ostatnia niciarka na najbliższy czas. Ostatnio koleżanki zamówiły aż trzy takie skrzynki, każda z wzorem lawendy.

 

Całość została rozkręcona, następnie pomalowana bejcą wodną oraz wielokrotnie lakierowana.
Przy transferowaniu należy być niezwykle ostrożnym ponieważ w każdej chwili można zedrzeć grafikę. Jeśli jednak coś takiego się zdarzy to nie załamujcie się! Wystarczy kilka farbek, paleta, pędzelek i można zabierać się za domalowywanie tła. Boki cieniowałam bitumem.

 Skrzynkę ozdobiłam błękitnymi wstążkami oraz pięknym dekorem Eko-Deco.
 


Ozdabianie przedmiotów przy pomocy szablonów


W związku z tym, że zaczyna się sezon weselny, a goście często zamiast o kwiaty proszą o winą, chciałabym pokazać Wam prosty sposób na skrzynkę, w której możecie podarować wybrany trunek. Nie prezentuję tutaj klasycznego decoupage z serwetką, ponieważ zależy mi na tym aby osoby nie posiadające doświadczenia w tej technice, były w stanie stworzyć coś w 100% handmade. Para młoda z pewnością doceni taki własnoręcznie zrobiony prezent.

Zaczynamy!
 Lista produktów:
  • skrzynka na wino,
  • bejca w wybranym kolorze,
  • klej tymczasowy do szablonów w sprayu,
  • medium do transferu/olejek,
  • pasta modelarska/pasta strukturalna,
  • farba kredowa/akrylowa beżowa,
  • papier ścierny 180/220,
  • papier ścierny wodny 320,
  • szablon malarski,
  • pędzle,
  • szpachelka,
  • lakier wodny,
  • klej kropelka
  • DEKORY:
    Okrągła ramkaDekor ozdobny






Na samym początku musimy przygotować skrzynkę, należy ją dokładnie zeszlifować i rozwiązać sznurek, który jest uchwytem.












Następnie przygotowujemy szablon, klej w sprayu, szpachelkę oraz pastę modelarską. Szablon psikamy klejem tymczasowym - ale z umiarem i z dużej odległości. Przyklejamy szablon w wybranym przez nas miejscu i przy pomocy szpachelki nakładamy pastę modelarską.


Przyznam się szczerze, że ja po minucie odklejam szablon, dokładnie go myję i możemy nałożyć pastę z drugiej strony skrzynki.
 Pastę należy pozostawić na około 2 -3 godziny aby dokładnie wyschła.
Gdy pasta wyschnie, można ją delikatnie przeszlifować aby wyrównać powierzchnię, całość malujemy bejcą, w moim przypadku wystarczyły dwie warstwy. Pasta nabrała delikatnie brązowego koloru? Bez obaw! Tak ma być :)
 Kiedy bejca wyschnie, można zabrać się za lakierowanie, na dobry początek nałożyłam 3 warstwy lakieru wodnego, matowego. W międzyczasie wszystkie dekory można również polakierować - nie będę ich malować farbami ponieważ zależy mi na pozostawieniu naturalnego koloru.
 Po wyschnięciu lakieru zabieramy się za podkład pod napis. Ołówkiem należy odrysować kształt okręgu.
 Następnie kładziemy grubą warstwę farby, początkowo nakładałam farbę pędzelkiem, jednak później odkryłam, że mam gąbeczkę do tapowania dokładnie w tym wymiarze jaki potrzebowałam.
 Nadmiar farby należy zeszlifować, postarzyć a następnie nałożyć 2 warstwy lakieru aby zabezpieczyć powierzchnię. Możemy przystąpić do transferu napisu.


Aby nie powtarzać się kolejny raz odsyłam do innego tutoriala, który opisuje jak: transferować napisy. W wielkim skrócie, smarujemy napis medium do transferu i przyklejamy na polakierowaną powierzchni, po kilku godzinach moczymy papier i go "rolujemy".

Gdy wszystko mamy pięknie polakierowane sięgamy po papier ścierny wodny 320. Przypominam - moczymy go w wodzie i szlifujemy. Szczególnie w miejscu gdzie nałożyliśmy pastę aby zetrzeć trochę pigmentu i postarzyć wzór. 


Następnie nakładamy około dwie warstwy, przyklejamy dekory super glue i gotowe!








Proste prawda?


Brązowa niciarka z lawendą

Cześć!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kolejną odsłonę niciarki. Początkującym, którzy nie posiadają wyćwiczonej cierpliwości nie polecam zaczynać od tego typu skrzynek ponieważ wymają ogromnych pokładów wewnętrznego spokoju :).


 Po pierwsze przede wszystkim dlatego, że najpierw niciarkę trzeba rozkręcić, co u mnie skończyło się odciskami, a po skończeniu należy ją skręcić - łącznie 30 śrubek! Jednak efekt jest niesamowity...
 Cała niciarka została dwukrotnie pomalowana bejcą, wymieszałam dwa kolory aby odcień nie był jednolity. Nakładałam bejcę od ciemniejszej do jaśniejszej aby uzyskać efekt cieniowania.
Góra to transferowana grafika, wielokrotnie lakierowana. Oczywiście nie mogło obyć się bez wpadek i białych dziur w grafice. Na szczęście od czego mamy farbki - dokładnie domalowałam tło aby nie odznaczały się żadne plamy.


Kiedyś wspominałam, że po kilku warstwach lakieru używam papieru wodnego gramaturze 320. Dotychczas używałam tego tylko na farbę oraz serwetkę i grafikę. Tym razem wypróbowałam to również na lakierowanej bejcy - efekt przerósł moje oczekiwania, powierzchnia jest idealnie gładka.



Uważam, że grafika sama w sobie jest ozdobą skrzynki, więc dodałam tylko fioletowe wstążki oraz dekory Eko-Deco, które zostały pomalowane na fioletowo. Ornamenty glamour to jedne z moich ulubionych nowości w sklepie.



Jak podoba Wam się ta wersja niciarki?

Pozdrawiam,
Olga









Słoneczna herbaciarka


 Cześć!
Mam nadzieję, że wypoczęliście podczas Świąt i jesteście już zwarci i gotowi aby zobaczyć moją najnowszą inspirację specjalnie dla Eko-Deco.


Dzisiejsza praca jest dosyć egzotyczna, bo nie tylko orientalny wzór ale i bardzo intensywne kolory. Zamówienie miało konkretne cele: żółto-niebieskie, orientalne dla fanki herbaty. Nie ukrywam, że miałam problem z połączeniem kolorów, ale mam nadzieję, że ostatecznie nowej właścicielce się spodobało :)

Na górze metodą "na żelazko" przykleiłam orientalną serwetkę, boki zostały poprzecierane tak aby żółty delikatnie przebijał się przez niebieski.

W środku to już SŁOŃCE, intensywne kolory i dedykacja na podkładce Eko-Deco. Nie widać tego na zdjęciu, ale boki podkładki są pomalowane na czarno aby stworzyć jeszcze większy kontrast.


Napis herbata, został pomalowany na czarno oraz wykończony preparatem do efektu 3d. Napis możecie znaleźć również na stronie Eko-Deco.








Uwolnij swoją lodówkę od magnesów!

Dzisiejszy post ma mniej wspólnego z decoupage, raczej luźny projekt stworzony podczas urlopu wspólnie z moim tatą.

Tak naprawdę to każdy z minimalnym dostępem do sprzętu jest w stanie stworzyć coś takiego.
Podstawą jest płyta OSB, którą wycięto mi pod wymiar w sklepie budowlanym, kosztowała mnie 11 zł. Następnie pomalowałam ją dwukrotnie zwykłą białą farbą akrylową. Kolejnym krokiem były dwie warstwy lakieru wodnego.


Zależało mi też na półeczce, do której będę wkładać listy, przepisy lub inne luźno leżące kartki, które jak wiadomo są niezwykle potrzebne:) Boki półeczki zostały wycięte pod wymiar z grubej sklejki a następnie pomalowane na biało i polakierowane. Skręcanie zleciłam tacie, razem z paskami metalu. Tata kupił takich pasków 6 sztuk i zapłacił za nie około 5 zł. 
Zależało mi na miejscu gdzie będę mogła przyczepiać magnesy, niestety farby magnetyczne są bardzo drogie, więc znaleźliśmy u taty w warsztacie kawałek blachy, który po prostu przykręciliśmy do deski. W związku z tym, że naoglądałam się mnóstwo programów o urządzaniu mieszkań nie mogło zabraknąć sznurka ratanowego, który został zawieszony na małych hakach. Przy pomocy małych drewnianych klamerek przyczepiłam zdjęcia.



Półeczkę ozdobiłam napisem ze sklepu Eko-Deco. Napis sam w sobie jest świetny więc tylko go polakierowałam. Mój konkretny napis znajdziecie tutaj. Jednak odsyłam do innych wzorów.


Może stali klienci zauważą wśród magnesów serca, które oczywiście są ze sklepu Eko-Deco.  Na środkowym próbowałam transferu na olejek, jednak serce same w sobie są ozdobą i nawet nie trzeba z nimi nic robić.

Podoba Wam się takie rozwiązanie?

Wyniki candy Eko-Deco

Witajcie,

Wybaczcie, że tak wieczorową porą ale obowiązki zawodowe wezwały na szkolenie i dopiero teraz mogłam dostać się do komputera.

Dziękuję wszystkim za zabawę, a szczęśliwy los wylosowały moje koleżanki ze szkolenia....

nagroda trafia do....

MIROSKI,

której prace możecie podziwiać na blogu mirosek.blogspot.com

a poniżej przypominam Twoją nagrodę :)


Serdecznie zapraszam na kolejny etap do mojej koleżanki z Teamu http://conpannapracownia.blogspot.com/

Zwycięzcę zapraszam do kontaktu z organizatorem konkursu czyli Eko-Deco: blogi@eko-deco.pl


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka