Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

Skrzynka na klucze

Witajcie!

Przedstawiam skrzyneczkę na klucze z odzysku. Koleżanka kupiła ją za parę groszy w znanej sieciówce ponieważ miała kilka defektów. Dla mnie to nic trudnego - pastą strukturalną wygładziłam wszelkie nierówności a całość pomalowałam farbami kredowymi. Aby uzyskać efekt przetarć skrzynkę w pierwszej kolejności pomalowałam na biało, następnie posmarowałam brzegi świeczką i znowu użyłam farby, tym razem szarej. Całość zeszlifowałam i polakierowałam.


 Na dole przy pomocy szablonu i masy strukturalnej odbiłam wzór, który później zabezpieczyłam lakierem.




Aby wyeksponować sentencję przetransferowałam na drewnianą tabliczkę od Eko-Deco. Nie byłam w stanie przenieść napisu bezpośrednio na skrzynkę ponieważ czcionka zlałaby się z tłem a dzięki tabliczce udało mi się tego uniknąć.

A jak u Was? Często ratujecie zniszczone przedmioty i dajecie im drugie życie?

Wyzwanie!

Moja stała klientka Madzia jak zwykle zaczęła wymyślać. Myślę sobie, Magda daj Ty mi już spokój z Twoimi szalonymi pomysłami :)

Łukasz biega...duuużo biega, więc musi mieć miejsce do przechowywania swoich medali. Do tego też będzie służyć ta skrzyneczka. Zarówno w środku jak i na zewnątrz zastosowałam transfer zdjęcia. Oczywiście było za małe więc musiałam domalować tło, wbrew pozorom myślę, że wyszło całkiem dobrze!





DIY: przechowywanie biżuterii

Dzisiaj uchylę rąbka tajemnicy jak wygląda moja sypialnia:)
Przedstawię Wam sposób w jaki przechowuję biżuterię. Wymaga trochę czasu i sprzętu i nie ukrywam, że większość pracy wykonał mój tata. Jakiś czas temu rozrysowałam mu jak chciałabym aby wyglądała moja skrzynka, zamysł był prosty, z przodu lustro, w środku mnóstwo haczyków abym mogła zawiesić biżuterię.


Tata wykonał podstawę skrzyni, a na aukcji internetowej kupiliśmy za parę groszy lustro w całości, które użyliśmy jako front.


Przód jest bardzo klasyczny: biel, delikatne narożniki wykonane z masy strukturalnej oraz szare przetarte boki aby pasowały do tapety.

Największą ozdobą jest oczywiście gałka meblowa kupiona w świetnym sklepie, w któym absolutnie się zakochałam Nanu-Nana.

 W środku zaszalałam! Przecierany bielą turkus, szarości, wzór z masy strukturalnej i oczywiście transfer grafiki.



Jak podoba Wam się moje rozwiązanie na walającą się biżuterię ?

Już wkrótce pokażę też mój nowy projekt, który tworzę razem z moim tatą, który nazwałam: "uwolnij swoją lodówkę od magnesów" :) 

Pozdrawiam,
Olga

Szara elegancja - inspiracja dla Eko-Deco


Witajcie,

Dzisiaj przedstawiam skrzynkę na biżuterię. Muszę dodać, że moje zdolności krawieckie poszły w ruch i wszystkie przegródki zostały wykonane ręczne od zera, ponieważ wymierzony karton obszyłam filcem i wkleiłam do środka.
 
Paski z zewnątrz wykonałam ręcznie, a wzór na górze to serwetka, wielokrotnie lakierowana w półmacie.
Skrzynkę z zewnątrz postanowiłam ozdobić kryształową gałeczką meblową znalezioną na wyprzedaży.

W środku - oczywiście nie byłabym sobą - umieściłam sentencję na tabliczce EKO-DECO. Napis został przetransferowany.  



W środku - oczywiście nie byłabym sobą - umieściłam sentencję na tabliczce EKO-DECO. Napis został przetransferowany. 

Pozdrawiam,

Olga

 
 

Sposób na przechowywanie ziół

Witajcie!
Nie wiem, jak u Was, ale moje ulubione zamówienia to takie, gdy klient mówi: "niech Cię fantazja poniesie", wtedy czuję, że to hobby ma sens, ponieważ mogę "wyżyć się" artystycznie, a nie robić czegoś, co nie współgra z moimi standardami estetyki .Na szczęście nowa właścicielka skrzyneczki jest stałą klientką od początku mojej fascynacji techniką decoupage, więc akceptuje każdą moją wizję - grunt, żeby kolorystycznie pasowała do jej mieszkania.
 
Oto skrzyneczka na zioła: 

 Wiedziałam, że koleżanka ma brązową kuchnię, więc skupiłam się na ciemnej bejcy, na którą szczoteczką do zębów nakładałam złoty bitum, ponieważ udało mi się też wyszpiegować, że ma złote dodatki.

Kolejny krok to decoupage  owalnej podkładki  EKO-DECO , którą ozdobiłam klasyczną serwetką z piękną różą i mocno przyciemniłam patyną w płynie oraz bitumem.  

Pewną nowością  są dla mnie  szablony, dotychczas broniłam się przed nimi, jak mogłam, ponieważ byłam przekonana, że pasta strukturalna rozleje się pod wzorem, jednak od kiedy zainwestowałam w klej do szablonów w spreju okazało się, że to wcale nie takie trudne!
Podkładkę, której użyłam, znajdziecie  w sklepie EKO-DECO wśród dużego wyboru podkładek o różnych kształtach i rozmiarach:)
 

Kropki...kropki...kropki...

Dzisiaj przybywam z kolejną odsłoną skrzynki dziecięcej, znowu motylki ale tym razem w kolorze ciemnego różu. Środek "pociapany" po prostu nie mogłam się powstrzymać :)
Dodatkowo zarówno literki, jak i motylki i metryczka w środku została potraktowana moim ulubionym preparatem do efektu 3d. 









Pracę zgłaszam na wyzwanie Decu Style


Music is an outburst of the soul

Szewc bez butów chodzi - idealny opis mojej osoby...
Często słyszę komentarze:
 - Olga, Ty to chyba masz cały dom w dekupażu!
Niestety nie... składa się na to wiele czynników, między innymi fakt, że moja druga połówka kocha minimalizm i nie cierpi zbędnych bibelotów, myślę, że gdyby mnie nie było to jego mieszkanie składałoby się z kanapy, stolika, komody i szafki po TV :)
Wiadomo - cichaczem coś tam układam, a to moje pierwsze trzy serduszka zrobione techniką decoupage zawieszę obok lodówki, a to doniczkę lekko podrasuję, a to powieszę z 15 ramek postarzonych przeze mnie na ścianę, jakiś wazonik w łazience... Ale ogólnie to nic w porównaniu z tym co widzę u innych dekupażystek. 
Ostatnio w końcu trafiła mi się okazja, żeby zrobić coś dla siebie. Otrzymałam wadliwą skrzynkę, żal było wyrzucać a stwierdziłam, że jak trochę poszpachluje to dla mnie może być.

Na tej skrzynce testowałam nowy preparat do transferu firmy Penart, dokładniejsze zdjęcia i wnioski przedstawię wkrótce. W wielkim skrócie preparat nie pozostawia uporczywej granicy, błonki, która nie wiem jak Was ale mnie czasami doprowadza do szału! Niestety nie nadaje się do wszystkiego, raczej do napisów, ogólnie stylu vintage. Olejek działa ekspresowo, namaczasz tekst, odbijasz - gotowe! Niestety używałam olejku około 6 razy i tylko raz udało mi się idealnie odbić napis. Później... należy ręcznie domalować napis. Podczas dyskusji na forum na temat tego preparatu inne dekupażystki sugerowały, że napis można poprawić cienkim markerem, jednak ja radzę sobie lepiej z zwykłą wykałaczką.

Drugim nowym produktem jakiego użyłam podczas pracy był kolejny preparat firmy Penart Media Mist Spray. Dawno tak świetnie się nie bawiłam, genialny produkt, mgiełka rewelacyjnie komponuje się z "cięższymi" kropeczkami, daje piękną poświatę. Koniecznie dokupię więcej kolorów!










W związku z tym, że skrzynka jest w kropeczki zgłaszam ją do wyzwania Decu Style


Skrzynka dziecięca: Tymoteusz

Przybywam z kolejną skrzynką dziecięcą. Dzisiejsze zlecenie miało być kremowo-niebieskie z misiem. 
Żeby nie było za łatwo metryczka w środku podczas "kulania" zeszła zbyt mocno, przez co musiałam domalować praktycznie wszystkie literki imienia. Koniec końców wyszło całkiem dobrze, ponieważ granatowa farba doprawniona efektem 3d stała się bardziej wyrazista. 
Całe pudełko zostało pomalowane farbą kredową marki Penart, do której dotychczas nie było przekonana, jednak jak wiadomo - kobieta zmienną jest i na chwilę obecną farby tej marki stały się moimi ulubionymi :) 


Fantastycznie wycięte imię jest dziełem Pracowni Dekoracyjnej Anny Wydry. Świetne czcionki, bardzo dobre wykonanie i przede wszystkim czas! Pani Ania działa ekspresowo a przesyłki dochodzą czasami na drugi dzień od mojego zamówienia.

Jeśli ktoś rozkochał się w misiu ze środka skrzynki to odsyłam na stronę Eko-Deco.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
A już wkrótce test nowego preparatu do transferu - olejku firmy Penart!

Olga
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka